Zaawansowane mechaniki i strategie:
Sidescraping:
Za każdym razem kiedy wyjeżdżasz zza jakiekolwiek osłony w stronę potencjalnego przeciwnika, nie rób tego bezmyślnie wystawiając cały bok czołgu. Postępowanie powinno być następujące:
- Ustaw czołg przodem do osłony zza której chcesz wyjrzeć
- Obróć czołg tak żeby tylni drążek skrętny lekko wystawał zza osłony
- Wrzuć wsteczny (wieża w kierunku przeciwnika)
- Stop (hamulec)
Sytuacja końcowa: Czołg częściowo wystający zza osłony. Bok czołgu ustawiony pod ostrym kątem (pod takim kątem że efektywny pancerz czołgu przy strzale z tamtego kierunku jest kilkukrotnie większy niż normalnie). Poza tym jedyne w co można strzelać to przód wieży i część górnego przedniego pancerza (cały dolny przedni pancerz powinien być schowany za osłoną-to bardzo ważne). Lepiej niż świecenie profilem licząc że nic go nam nie odstrzeli, nieprawdaż?
Celowanie artylerią:
Normalnie celownik snajperski (LShift) to po prostu zbliżenie z kamery w lufie czołgu. Przy artylerii sprawą się trochę komplikuje. Po naciśnięciu magicznego przycisku pojawia się mapa gry widziana od góry, linia prowadząca do pojazdu oraz pole z czerwonych/zielonych kropek. Te kropki niczym się nie różnią od tych przy celowaniu ze zwykłego czołgu. Oba oznaczają potencjalne pole rozrzutu pocisku, tylko że przy artylerii jest ono widziane z góry. No dobra, ale co dalej? Teraz poszukaj myszką jakiegoś wrogiego pojazdu na widzianej mapie, naceluj na niego (przy artylerii trzeba dłużej poczekać, więc cierpliwość to niewątpliwie przydatna cecha. Kiedy już się wcelowuje polecam nacisnąć "x"-to zablokuje ruch pojazdu, więc będziemy mogli sterować działem bez obaw, że gwałtowny ruch sprawi, że cały pojazd się ruszy i trzeba zaczynać od nowa) i naciśnij spust. Jedna uwaga: pocisk z artylerii ma zazwyczaj dłuższą odległość do pokonania więc też leci dłużej-należy to wziąć pod uwagę. Z niezrozumiałych mechanik to tyle, większość trzeba po prostu dopracować w praktyce. Moja ostatnia rada: Kiedy grasz jako artyleria spoglądaj często na mapę albo wyłączaj od czasu do czasu celownik, bo początkującym operatorom dział samobieżnych bardzo często zdarza się tak pogrążać w tym co widzą, że zapominają o najbliższym otoczeniu. Co zazwyczaj kończy się ich śmiercią.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz