Tutorial i podstawy
Domyślam się że po przeczytaniu tego bloku tekstu poniżej, który niestety musiał się tam znaleźć, większość zainteresowanych osób będzie chciała zobaczyć o co właściwie w tej grze chodzi. Dalej się łudząc, że ktokolwiek dotarł do tego etapu czas zrobić kolejny krok naprzód.
Na sam początek proponuje wybrać z listy obok wielkiego czerwonego przycisku opcje pt. "Szkolenie bojowe". Brzmi jak dobry pomysł dla nowych graczy. W jego trakcie miły pan beznamiętnym głosem powie nam wszystko jak małemu dziecku tłumacząc zasady gry. Dowiemy się między innymi takich zaawansowanych mechanik jak sterowanie za pomocą klawiszy WSAD i obracania kamery razem z wieżą czołgu za pomocą myszki (przydatna wskazówka na przyszłość: kiedy gdzieś wycelujemy wieżyczkę, a konkretnie działo czołgu po czym przytrzymamy prawy przycisk myszy to wieża pozostanie skierowana w tamtą stronę a my będziemy w stanie rozejrzeć się wokół kamerą).
Z innych przydatnych informacji lektor pośrednio nam powie że world of tanks stara się być grą realistyczną i czołgi nie strzelają laserami, więc przy strzelaniu trzeba będzie wziąć poprawkę na to, że podczas lotu pocisku cel może się trochę ruszyć.
W międzyczasie podczas strzelania do wielkiego strasznego Tygrysa II (którego załoga poszła chyba na przerwę obiadową) dowiemy się jeszcze jednej istotnej chociaż oczywistej rzeczy: czołgi z przodu mają z reguły najwięcej pancerza i są najtrudniejsze do przebicia. Z tego powodu żeby zabić bezbronnego Tygrysa dzielne rosyjskie t34 musi go oflankować i zacząć strzelać w jego bok (kwestia tego czy mocniejszy jest pancerz na wieży czy na górnej części pancerza bywa rożny w zależności od czołgu ).
Poza tym ostatnia rzecz warta zapamiętania: zielone rosyjskie t-34-85 w krzakach jest mniej widoczne niż zielone rosyjskie t-34-85 pędzące 60 kmph po środku pola. To samo działa na niemieckie szare czołgi, francuskie czołgi w morskim kolorze, szarobure brytyjskie czołgi oraz inne czołgi które też są w odcieniach zielonego. Najwidoczniej zielony potrafi wszystko ładnie zakamuflować. Rozszerzając kwestię kamuflażu najmniej widoczny jest nieruchomy czołg (ruch wieżyczką nie sprawia że czołg się "rusza" w kategoriach kamuflażu), który nie strzela (przeciwieństwem będzie oczywiście wspomniane przed chwilą dzikie t34 pędzące po środku pola otwierające ogień do wyimaginowanych wrogów).
Obsługa pojazdu i amunicja
Odejdźmy już od szkolenia, które mimo że bywa przydatne dla kompletnie "zielonych" nowicjuszy nie wnosi nic czego nie można by wywnioskować po kilku grach. Zanim jednak jeszcze przejdziemy do walki z prawdziwymi ludźmi trzeba omówić kilka kwestii dotyczących samych czołgów w garażu. W części garażu zaznaczonej na zielono w poprzednim poście, pod naszym czołgiem znajdziemy dwa przyciski "Obsługa" i "Wygląd". Kliknijmy przycisk obsługa. Pojawi się wtedy okienko podzielone na trzy segmenty. Górny segment to "Naprawa"-każdy czołg przed wejściem do bitwy musi zostać naprawiony jeśli został uszkodzony/zniszczony w poprzedniej bitwie (polecam ustawić opcję autonaprawy, jest naprawdę wygodna). Środkowy segment nosi nazwę amunicja i przy nim na chwilę zostaniemy. Każdy czołg w world of tanks ma dostępne co najmniej 2 jeśli nie 3 różne rodzaje amunicji. Pula amunicji wygląda następująco:
- AP (Armor Piercing)-najbardziej standardowa amunicja przeciwpancerna, wraz z odległością traci przebicie ale nie obrażenia.
- APCR (Armor Piercing Composite Rigid)-amunicja przeciwpancerna z wkładem z innego metalu w rdzeniu w celu zwiększenia przebicia. Bardzo podobna do AP tylko pocisk leci szybciej, ma większe przebicie oraz wraz z odległością traci mniej przebicia niż AP na tym samym dystansie.
- HE (High Explosive)-amunicja odłamkowo-burząca. Jedyna amunicja która nie musi przebić pancerza żeby zrobić obrażenia. Leci najwolniej ze wszystkich, jako jedyna wraz z lotem traci obrażenia a nie przebicie. Z reguły powoduje dużą ilość uszkodzeń wewnętrznych (modułów oraz załogi).
- HEAT (High Explosive Anti Tank)-dziwna amunicja przeciwpancerna która
jest właściwie amunicją odłamkowo-burzącą zmodyfikowaną żeby była
skuteczna na pojazdy. Działa w bardzo podobny sposób do AP, tylko pocisk
leci wolniej i z reguły powoduje większe zniszczenia niż pocisk AP tego
samego kalibru. Podobnie jak HE traci obrażenia, nie penetracje.
Ważne informacje:
- Celność działa czołgu oraz przebicie amunicji jest podawane dla odległości 100 metrów i mniejszych. Na większych odległościach te wartości są coraz gorsze.
- Pocisk, kiedy przebił pancerz, zadaje obrażenia które w przedziale +/- 25% od wartości podanej (jak pocisk ma 100dmg to może równie zadac 75 jak i 125). Ma to chyba dodawać realistyczności i losowości gry.
PS: Nienaprawiony czołg nie może wejść do bitwy, natomiast czołg bez amunicji już może więc polecam ustawić opcje autouzupełniania amunicji albo po każdej bitwie sprawdzania jej stanu.